Syndrom Hilarego

Posted on Posted in Ajfon Ejpl nadaje

Biega, krzyczy pan Hilary””Gdzie są moje okulary?”
Pewnie prawie każdy zna tą wręcz kultową bajkę. Dla tych którzy nie znają szybkie streszczenie. Chodzi o to żeby szukać uważnie, bez niepotrzebnego robienia zadymy, bo często rzeczy są tam gdzie trzeba.

Nadeszła zima, więc dla mnie to znak, że czas zmienić „ozdobę” dachu samochodu. W miejsce bagażników rowerowych montuje box na deskę. Postanowiłem zrobić to z początkiem grudnia zeszłego roku. Tylko nic z tego nie wyszło. Na przeszkodzie stanęła niby banalna rzecz. Nie mogłem znaleźć kluczy do zamków przy uchwytach rowerowych. A bez tego nie dało rady (oczywiście bez brania pod uwagę metod inwazyjnych).
I zaczeła się akcja „szukanie kluczy”. Przekopałem w domu wszelkie możliwe i niemożliwe miejsca składowania przeze mnie różnych rzeczy. Figa z makiem. Już zacząłem się godzić z myślą, że konieczna będzie wymiana zamków. Nie powiem, żeby to miła perspektywa.

Pewnego dnia siedzę przy kompie i robię płatności korzystając z e-Banku. Syn pyta mnie co to za urządzenia, które leżą na stole. Mówię, że to tokeny. Popytał do czego służą. Wyjaśniłem. Potem zapytał co to za klucze mam przypięte do tych tokenów. Na to ja, że to klucze do … bagażnika dachowego i uchwytów na rowery :)
Chodzi, krzyczy pan Hilary …

Podziel się z innymi:
  • wykop Syndrom Hilarego
  • delicious Syndrom Hilarego
  • digg Syndrom Hilarego
  •  Syndrom Hilarego
  • facebook Syndrom Hilarego
  • googlebookmark Syndrom Hilarego
  • myshare Syndrom Hilarego
  • stumbleupon Syndrom Hilarego
  • technorati Syndrom Hilarego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *