Do pracy się nie spóźniłam

Posted on Leave a commentPosted in Kobiecy ton

Wczoraj o mało się nie spóźniłam do roboty na druga zmianę. Powód był banalny. Po prostu wypełnianie druczków w banku zabiera mi zawsze strasznie dużo czasu. A wczoraj było tak: wymóżdżam się w banku schylona nad blatem i czuję na lewym pośladku… męski wzrok! To norma, że się gapią, ale ten wzrok był cholernie namolny. […]

Raczek nieboraczek

Posted on Leave a commentPosted in Męskie ego

Idzie raczek nieboraczek, jak uszczypnie będzie znaczek. Taki wierszyk się onegdaj dzieciom i nie tylko opowiadało. A w trakcie opowiadania była okazja do szczypania. Jak by to teraz powtórzyć, to byłby to taki dowcip biurowy klasy średniej :-) Dzisiaj można by też ten wierszyk zmienić na następujący: Mówi Raczek nieboraczek, jak już walnie to załamka […]

Pani w Triumph’ie mnie

Posted on 1 CommentPosted in Czepianie

Doprowadziła mnie do wrzenia. I to całkiem dobrze Jej wyszło. Chyba nawet bardzo naturalnie. I chyba tak powinno być, że Panie w Triumph’ie doprowadzają facetów do takiego stanu. Nawet jeżeli ma to miejsce w sklepie. Z bielizną. Tylko nie w ten sposób!