Uber story

Posted on Leave a commentPosted in Świat wokół mnie

Jak na ironię, projekt Uber rozpoczął się właśnie w Paryżu, gdzie pod koniec 2008 roku na konferencję LeWeb przyjechali Amerykanin Travis Kalanick i Kanadyjczyk Garrett Camp.

Według legendy, Camp z przyjaciółmi z trudem złapał taksówkę, zapłacił za kilka wycieczek $ 800, w końcu wpadł na pomysł, że nadszedł czas, aby unikać jałowych przebiegów limuzyn, że można by zyskać więcej, jeśli podzielić koszty usług pomiędzy dziesiątkami użytkowników.

Napolen nadejszedł

Posted on Leave a commentPosted in Czepianie, Świat wokół mnie

Któregoś dnia w Sieci Wielkich Sklepów. Nasiadówa okresowa. Wszyscy mają nosy spuszczone. Brak dobrego nastroju. Jakieś ropuchy, stonki, lidele zwiększają sprzedaż, przyciągają klientów  do sklepów, a do super sklepów Karefura przychodzi coraz mniej ludzi. Jest coraz puściej. – Ktoś ma jakiś pomysł – Sam Szef zapytał Odpowiedziała mu … cisza. Taka totalna cisza. Tak cicha, […]

Uber rulez

Posted on Leave a commentPosted in Świat wokół mnie

Nie potrafię wpaść w zachwyt na temat … Uber’a. Dlaczego?  Bo mówienie, że Uber to największa firma transportowa świata nie posiadająca swoich taksówek do mnie trafia? A nie trafia, bo jestem z kraju, gdzie z reguły firma świadcząca usługi typu taxi nie posiada własnych aut. Te auta w większości są własnością kierowców. A zresztą z […]

Zrozumienie czy dorozumienie?

Posted on Leave a commentPosted in Świat wokół mnie

Masz tak czasami, że próbujesz coś przekazać, nawet w ojczystym języku, i nie wychodzi? Wydaje Ci się, że mówisz już najprościej jak to możliwe, sam się wstydzisz, jak banalnych przykładów używasz. A zrozumienia nie ma nadal. Czy to Twoja wina? Czy to wina tej drugiej osoby? Z reguły prawa leży … po środku. Komuś, kto nie […]

Czerwony Kaptur

Posted on 2 komentarzePosted in Bajki

Kaptura obudziło nagłe dźwięczenie. Przez chwilę zastanawiał się o co kaman. Dotarło do niego po chwili, że to Bachu leci. Jeszcze przez moment delektował się wylegiwaniem. Tym bardziej się wylegiwał, że dotarło do niego, że tego dzwona ustawił na budzenie.  „Ta, to już” pomyślał sobie i wstał. Luźnym krokiem zaszedł do wuceta. Odkręcił wodę i zmył […]

Komórkowo subiektywnie reklamowo

Posted on Leave a commentPosted in Czepianie

Tak mnie naszło, ot po prostu tak nagle. Naszło mnie … aby subiektywnie całkiem wyrazić swoje zdanie na temat tzw. operatorów GSM, czyli tzw. komórkowców, w świetle serwowanych przez nich … reklam. Miejsce 4, czyli Kot z psem Tą pozycję w moim subiektywnym rankingu zajmuje T-Mobile. Moim zdanie,  po prostu Ten-mobajl za bardzo nie potrafi zagrzać miejsca. Ich ostatni […]

Kupowanie to wyzwanie

Posted on Leave a commentPosted in Czepianie, Świat wokół mnie

Słowem wstępu Siedzę i czekam na spotkanie u prezesa dużej giełdowej spółki. Przypadkiem jestem świadkiem rozmowy jednej asystentek z kimś z zarządu. Ten ktoś prosi o kupno biletu na „pendolino” Warszawa-Wrocław. Pani przyjmuje zlecenie i dzwoni gdzieś. Przekazuje wymagania, czyli „pendolino po południu, z Warszawy do Wrocławia, na piątek lub sobotę”. I pyta czy można […]

Uwaga, ten post zawiera lokowanie produkta.

Posted on Leave a commentPosted in Czepianie

Przegląda sobie człowiek te internety, czytać próbuje te na tematy. I nagle w oczy rzuca się taki oto tytuł „Jeśli nie znajdziesz czasu na rozwiniecie biznesu będziesz bankrutem!”. Powiało grozą i chłodem. Rodzi się potrzeba zerknięcia, cóż takiego trzeba uczynić, aby rozwinąć ten biznes, albo zostać bankrutem. Bo tylko taki wybór się jawi.