Męskie ego

Przy porodzie byłem

Posted on

17.06.2008 o godzinie 11.00 urodziła się moja córka :-) Byłem przy porodzie! Niesamowite wrażenie. Próbuję sobie poukładać wszystko i to opisać, bo uważam, że sytuacja, że ojciec mdleje przy porodzie powinna naprawdę być tylko w dowcipach! Panowie podzielę się z Wami niedługo tym co przeżyłem. Na razie wiem, że warto tam było być. Warto było […]

Na temat

Polak „iber ales”

Posted on

Radość nasza wielka była, gdy okazało się, że nasza reprezentacja w końcu załapała się do Mistrzostw Europu w kopaniu piłki. Normalnie szok, zdziwienie, entuzjazm, że teraz MY. Zaczęto snuć plany, że będziemy takim czarnym koniem, jak reprezentacja Grecji w poprzednich Euro, że niby wygramy. Marzenia warto mieć, bo one nadają cel naszym działaniom. Gdzieś usłyszałem, […]

Czepianie

Newsweek’a nie lubię

Posted on

Jakoś tak jest, że Newsweek to ostatnia z gazet, którą kupuję. I dzieje się to tylko wtedy, gdy w zasięgu wzorku nie znajduję już niczego, co jestem w stanie czytać. Ostatnio nawet się zastanawiałem skąd ta niechęć się bierze. Czułem, że musi to być związane z urażoną dumą (moją oczywiście a nie Newsweeka).

Kulturalnie

A Ty wiesz, co robi Twój anioł stróż?

Posted on

Metafizyka nigdy nie była łatwym biznesem, ale odkąd nie ma Boga, Anioły nie grają fair .  Takie zdanie wyczytałem na okładce książki. Przyznam, że wziąłem ją do ręki z pewną dozą nieśmiałości, bo sama okładka nie jest zachwycająca. Główny jej element to postać młodego blondyna, wyglądającego na fana metalu i w dodatku trzymającego w ręku […]

Męskie ego

Raczek nieboraczek

Posted on

Idzie raczek nieboraczek, jak uszczypnie będzie znaczek. Taki wierszyk się onegdaj dzieciom i nie tylko opowiadało. A w trakcie opowiadania była okazja do szczypania. Jak by to teraz powtórzyć, to byłby to taki dowcip biurowy klasy średniej :-) Dzisiaj można by też ten wierszyk zmienić na następujący: Mówi Raczek nieboraczek, jak już walnie to załamka […]

Świat wokół mnie

Księdzem chciałem być

Posted on

W pewną niedzielę na mszy usłyszałem kazanie. Wygłaszane w bardzo starym stylu, starej dobrej szkoły wystąpień publicznych. Modulacja głosu, ciszej, głośniej,opieprzyć, przytulić, itp., itd. Niejeden polityk by się nie powstydził. Kazanie to pogięło mnie, wymięło mnie, wymieszało i … wynudziło. Z całego kazania pamiętam: straszną chęć wyjścia, atakującą senność, sformułowanie ‚świadkowie Jehowi i im podobni” […]

Polecamy

Piękna i programista

Posted on

Żeby było jasne – to po to gdyby jakiś zaprzyjaźniony ze mną programista tu zaszedł – nic nie mam do programistów. Zdecydowanie nic. A ostatnio to nawet nie mam do nich siły. Taki jestem! A co! Zresztą po moich ostatnich cynicznych (ciekawe czy mają takie wyrażenie w swojej bibliotece – zapisują je metodą 8 bitową, […]

Świat wokół mnie

Dzieci nasze

Posted on

Dziecko jest jak terrorysta, który egzekwuje swoje prawa. Ale w przeciwieństwie do terrorystów z nim nie da się negocjować –powiedział ktoś, kogo nazwiska teraz nie pamiętam. Ostro powiedziane, nie? Pewnie Ci, którzy dzieci posiadają zgodzą się z tym. Inni powinni się przygotować.

Męskie ego

Durna para

Posted on

Ustalmy fakty: ręce mam dwie i raczej nie są one obie lewe. Wiele czynności domowych potrafię wykonać (nawet te, o których wspomina lejdi i tak samo ich nie cierpię, a nawet bardziej). Potrafię też wbić gwoździa, wywiercić otwór w ścianie, napompować (za pomocą pompki ręcznej!) koła w rowerze. Nie znaczy to oczywiście, że robię te […]