content top
Ręce przy sobie

Ręce przy sobie

Zagadnięty w powyższej materii Ważny Ktoś zeznał, że szkoła europejska kwalifikuje sytuowanie rąk w kieszeni jako wybitny niedomiar szacunku dla rozmówcy. Jednak zanim zaproponujesz takiemu konfrontację na ubitej ziemi, radzimy skontrolować czy jego poza nie wynikała, aby z wyższej konieczności.

Istnieje bowiem standardowo kilka wyjątków od wspomnianej zasady.

  1. Niektóre kobiety zmuszone są trzymać ustawicznie obie ręce w kieszeniach, żeby nie głaskać i nie poprawiać kołnierzyków znajdującym się na podorędziu potomkom męskim.
  2. W warunkach jesienno zimowych warto sprawdzić temperaturę powietrza i obecność rękawiczek u rozmówcy.
  3. Spróbuj zdiagnozować ogólny stan emocjonalny rozmówcy: niektórzy tylko w ten sposób potrafią zapanować nad drżeniem kończyn górnych.
  4. Temperamentne osoby zmuszone są trzymać ręce w kieszeniach, żeby nie przywalić komuś, kto słuchając robi miny pełne wyższości. Skontrolujmy więc swój wyraz twarzy dla bezpieczeństwa: alternatywa w y j ę c i a rąk z kieszeni może się tu paradoksalnie wiązać z drastycznym okazaniem b r a k u szacunku
  5. Są też tacy, co nie wyjmują rak z kieszeni, bo zgubili szczoteczkę do paznokci i jest to w tej sytuacji wyraz respektu dla rozmówcy.

Jeśli już upewniłeś się, że nie masz do czynienia z żadnym z powyższych wyjątków, możesz z czystym sumieniem poczuć się zlekceważony i poszukać sekundantów.

Acha, zupełnie osobny przypadek stanowią Amerykanie – konieczność wyjęcia rąk z kieszeni w trakcie rozmowy lub wykładu wiąże u nich z niebezpiecznym zaburzeniem równowagi psychomotorycznej.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • e-mail
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MyShare
  • StumbleUpon
  • Technorati

Pokrewne

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Dodaj komentarz