content top

Piłkarski hymn

Nowy trener, nowe nadzieje, stare obawy. Jak będzie już niedługo? Zobaczy się. Żeby się tylko nie okazało, że mecz z Rumunią będzie wstępem do występów reprezentacji na tzw. “pliza”. Pliz, dajcie nam jeszcze jedną szansę, plizzzzzz (niektórzy nomen omen nazywają taką postawę “na Rumuna”).
W każdym razie proponuje przygotować się psychicznie na trudne chwile oraz wsparcie dla reprezentacji. Proponuje abyśmy na 2012 nauczyli się słów hymnu wsparcia:
“Kochani nic się nie stało,
tym razem się nie udało.
Kochani nic się nie stało,
tym razem się porypało.
Jak zwykle!”

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • e-mail
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MyShare
  • StumbleUpon
  • Technorati

Pokrewne

1 komentarz »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków

Dodaj komentarz