<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Google rules</title>
	<atom:link href="http://www.jestemblogerem.pl/czepianie/google-oracle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jestemblogerem.pl/czepianie/google-oracle/</link>
	<description>O życiu, o świecie, o ludziach, o mnie, o Tobie...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Jan 2012 11:19:53 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: bartes</title>
		<link>http://www.jestemblogerem.pl/czepianie/google-oracle/comment-page-1/#comment-91</link>
		<dc:creator>bartes</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Nov 2008 00:12:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jestemblogerem.pl/?p=353#comment-91</guid>
		<description>He he he dokładnie tak... ;) Google wraz ze swoimi rozbudowanymi narzędziami online coraz ciaśniej zaciska pętlę na naszych szyjach. Wystarczy rzucić okiem na to co już oferuje i co chwilę będzie oferowało by zdać sobie sprawę zarówno z możliwości jak i z zagrożeń. 
Już teraz Google za darmo udostępnia sporą część narzędzi biurowych czy graficznych, które oczywiście na razie nie zaspakajają oczekiwać specjalistów ale 80% internautów jest w pełni zadowolonych z oferowanych funkcji. Mechanizmy wyszukiwarkowe już dawno są dostępne w wesji desktopowej, pojawił się Chrome by zbierać info nie tylko o słowach kluczowych wpisanych w wyszukiwarce ale by monitorować faktyczny ruch w necie. Są już dostępne urządzenia mobilne oparte na systemie googlowskim. Lada moment pojawi się system operacyjny (prace są na finiszu). Co to oznacza? Ano na przykład tyle, że lada moment otworzymy lodówkę, która analizując naszą listę zakupów z telefonu, ostatnio przeglądane strony z dietami, nasz cashflow z arkusza kalkulacyjnego online oraz parę jeszcze bardzo wydawałoby się nam intymnych informacji, które udostępniliśmy nieświadomie w różnych miejscach, podpowie nam, że zamiast wyżerać z własnej lodówki lepiej wyskoczyć na super pożywny posiłek do knajpy 50m od domu. Ba, nawet wydrukuje nam specjalnie dla nas przygotowany imienny kupon rabatowy... Z knajpą rozliczy się już później Google, a nie nasza lodówka... ;o)
Swoją drogą już teraz gdy na Google News pojawiło się info o katastrofie samolotu America Airlines, ich wartość spadła o 1,4 miliarda dolarów bodajże... Zabrakło informacji, że ta katastrofa wydarzyła się 15 lat temu... 
Strach pomyśleć co będzie gdy Google weźmie się za RFID, o ile już tego nie robią... ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>He he he dokładnie tak&#8230; ;) Google wraz ze swoimi rozbudowanymi narzędziami online coraz ciaśniej zaciska pętlę na naszych szyjach. Wystarczy rzucić okiem na to co już oferuje i co chwilę będzie oferowało by zdać sobie sprawę zarówno z możliwości jak i z zagrożeń.<br />
Już teraz Google za darmo udostępnia sporą część narzędzi biurowych czy graficznych, które oczywiście na razie nie zaspakajają oczekiwać specjalistów ale 80% internautów jest w pełni zadowolonych z oferowanych funkcji. Mechanizmy wyszukiwarkowe już dawno są dostępne w wesji desktopowej, pojawił się Chrome by zbierać info nie tylko o słowach kluczowych wpisanych w wyszukiwarce ale by monitorować faktyczny ruch w necie. Są już dostępne urządzenia mobilne oparte na systemie googlowskim. Lada moment pojawi się system operacyjny (prace są na finiszu). Co to oznacza? Ano na przykład tyle, że lada moment otworzymy lodówkę, która analizując naszą listę zakupów z telefonu, ostatnio przeglądane strony z dietami, nasz cashflow z arkusza kalkulacyjnego online oraz parę jeszcze bardzo wydawałoby się nam intymnych informacji, które udostępniliśmy nieświadomie w różnych miejscach, podpowie nam, że zamiast wyżerać z własnej lodówki lepiej wyskoczyć na super pożywny posiłek do knajpy 50m od domu. Ba, nawet wydrukuje nam specjalnie dla nas przygotowany imienny kupon rabatowy&#8230; Z knajpą rozliczy się już później Google, a nie nasza lodówka&#8230; ;o)<br />
Swoją drogą już teraz gdy na Google News pojawiło się info o katastrofie samolotu America Airlines, ich wartość spadła o 1,4 miliarda dolarów bodajże&#8230; Zabrakło informacji, że ta katastrofa wydarzyła się 15 lat temu&#8230;<br />
Strach pomyśleć co będzie gdy Google weźmie się za RFID, o ile już tego nie robią&#8230; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

